4.12.2020

Chwosty z sosny

Witajcie
 Do świątecznych  stroików wykorzystujemy  zazwyczaj   gałązki jodły, świerku lub  modnej ostatnio jagodziny.  Sosna, chyba ze względu na swój pokrój rzadko kiedy znajduje zastosowanie w tym temacie.   Szkoda, bo według mnie jest niezwykle urokliwa.  Tutaj, gdzie mieszkam  sosen jest pod dostatkiem. W pobliskim lesie jest gatunkiem dominującym.  A i na działce  mam dwie dorodne, wiecznie zielone sośniny.  Postanowiłam zatem uszczknąć odrobinę z tej obfitości natury i  wykorzystać w mikołajkowych paczuszkach.  Skoro w tym roku upominki są  z kategorii "praktyczne" to niech chociaż mają finezyjne opakowania.  Zamiast tradycyjnej wstążeczki zrobiłam zdobienia z sosnowego igliwia - chwosty i wyklejane choineczki.  Do ich przygotowania niewiele potrzeba   gorący klej, kawałek ozdobnego sznureczka i sosnowa gałązka,  a efekt końcowy,  jak na zdjęciach... mnie bardzo się podoba 🤗


ozdobne opakowania

pakowanie prezentów

pomysłowe opakowania

Ostatniej niedzieli spadł śnieg i las zamienił się w krainę z bajki...  Dzisiaj,  niestety  po śniegowej pierzynce nie ma już śladu,  mam jednak nadzieję, że jeszcze sypnie i tegoroczne święta będą białe ❄️


las Zagajów


Pozdrawiam cieplutko
         Ania

12 komentarzy:

  1. Aniu u Ciebie zawsze wszystko pięknie wygląda (zdjęcia świąteczne nad zakładkami) na blogu.
    Chwosty bardzo mi się podobają. U mnie też jest sporo drzew iglastych wokół domu (sosny i modrzewie), dlatego pewnie odgapię od Ciebie pomysł :)
    Buziaki Aniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotografia to moja wielka pasja... igiełki do zdobienia polecam, zawsze to coś innego, bardziej oryginalnego od tradycyjnej wstążki. Buziaczki:)

      Usuń
  2. Aniu! Chwościki z sosny to piękny, naturalny dodatek do prezentu, taki od serca, bo własnoręcznie wykonany. Zima choć na chwilkę, też niezwykle urokliwa. By ją w takim wydaniu uchwycić i nacieszyć się śnieżną kołderką, wyjechaliśmy w lasy do moich rodziców. Pozostały fotografie i piękne wspomnienia, bo za oknem znów buro, pochmurnie i ponuro...
    Cieplutko pozdrawiam, życząc miłej niedzieli :-))
    Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, krótki był zachwyt nad zimą... ale dobre i to. Taki biały, śnieżny krajobraz ma w sobie jakąś magię, daje poczucie spokoju i otulenia... może zima wróci? Oby! Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  3. Jestem wielką fanką sosny. Zawsze na święta staram się uszczknąć gdzieś gałązkę do wazonu. Sama w sobie jest piękna. Chwosty z igieł są bardzo oryginalne, świetnie się komponują z szarym papierem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest już nas dwie:))) Też lubię sosnę, choć jest dość wiotka i raczej na wianki się nie nadaje, to jako dodatek do świątecznych kompozycji sprawdza się świetnie. Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  4. WOW, bombowy pomysł na te chwosty:-)) Pozwolisz, że się zainspiruję i zrobie podobne tym bardziej, że takich sosen u nas pod dostatkiem:-))
    Pozdrawiam serdecznie:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :) chętnie dzielę się pomysłem, polecam sosnę do zdobienia, ma w sobie dużo uroku, a jej igiełki są naprawdę bardzo trwałe. Ja swoje dwie "panny" przycinałam we wrześniu i teraz po prawie trzech miesiącach korzystałam właśnie z tego ściętego stroiszu, igiełki jak widać na zdjęciu - nadal zielone i świeże. Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  5. Prezenty wygladają uroczo:))Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło:) Ściskam serdecznie:)

      Usuń
  6. Świetny pomysł na ich wykorzystanie! :)

    Pozdrawiamy ❤
    www.twinslife.pl (klik)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej,że rośnie ich tu mnóstwo, żal byłoby nie skorzystać :) Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń