Witajcie
Nowy 2026 rok zaczynam na blogu wpisem kulinarnym. A jak kulinaria... to pewnie się domyślacie, że będzie to... makaron!!! Ten przepis zaskoczył mnie totalnie. Myślałam, że z tak niewielu i to dość "lichych" składników wyjdzie danie, co najwyżej przeciętne. A wyszło pożywne, niewiarygodnie smaczne, aksamitne danie i do tego, banalnie proste w przygotowaniu. Tak więc pasta z czerwoną cebulą na stałe wchodzi do mojego jadłospisu!
Składniki /na dwie osoby/
- 150 - 200g makaronu typu spaghetti (u mnie pełnoziarnisty)
- 200 - 230g czerwonej cebuli
- 3 gałązki świeżego rozmarynu
- papryczka chili
- ser pecorino
- oliwa z oliwek
- pieprz, sól
Przygotowanie
Obraną cebulę kroimy na pół, a następnie w półtalarki. W przepisie, na którym się wzorowałam użyto cebuli o podłużnym kształcie, typu włoskiego - rossa lunga di Firenze. Niestety nigdzie takiej nie znalazłam, choć bywa ona czasem w Lidlu... Okrągła cebula może nie jest tak słodka, ale też smaczna i z powodzeniem możemy ją wykorzystać. Na patelnię wlewamy oliwę, wrzucamy do niej papryczkę, podgrzewamy, by papryka uwolniła aromat. Nastawiamy wodę na makaron. Gdy oliwa będzie już odpowiednio gorąca dodajemy do niej cebulę, gałązki rozmarynu i smażymy od czasu do czasu mieszając. Kiedy cebula się lekko zeszkli zmniejszamy ogień i dusimy ją jeszcze przez ok. 15 - 20 minut. W międzyczasie gotujemy makaron. Cebulę delikatnie mieszamy, by równomiernie się karmelizowała, pod koniec duszenia wyjmujemy gałązki rozmarynu i paprykę, dodajemy pieprz. Całość podlewamy chochelką (lub dwiema) wody spod makaronu, delikatnie mieszamy, by wytworzył się sos, solimy i jeszcze przez moment dusimy. Do gotowej cebulki dodajemy odcedzony makaron, delikatnie łączymy składniki na małym ogniu, tak by makaron wchłonął sos, w razie potrzeby podlewamy jeszcze odrobiną wody. Gotowe danie na talerzu posypujemy startym serem pecorino. Oryginalny, włoski przepis na tę pastę znajdziecie tutaj.
Po obiedzie warto ruszyć na spacer... nawet krótki dystans to same profity dla zdrowia.
A i zimowe widoczki potrafią zauroczyć❄️❄️❄️
Pozdrawiam serdecznie♥︎
Ania
OdpowiedzUsuńA hearty dish, perfect for cold days.
Great for cold days, onions have vitamin C, and we need it especially now :) Have a wonderful Sunday!
UsuńBrzmi super! Czerwona cebula w makaronie to świetny pomysł, chętnie wypróbuję taki przepis.
OdpowiedzUsuńProsty przepis, a bogaty smak... polecam:)
UsuńProste składniki, a efekt niesamowity uwielbiam takie szybkie i smaczne przepisy. Na pewno wypróbuję pastę z czerwoną cebulą!
OdpowiedzUsuńMnie też ten przepis zaskoczył na plus:) Pozdrawiam!
UsuńOj tak, spacer po obiedzie to zawsze dobry pomysł, szczegółnie w takiej ładnej, zimowej scenerii. Fajnie, że pokazujesz, że nie trzeba wielu dodatków, żeby było smacznie. Pozdrawiam ciepło :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam proste dania, mała ilość składników, ale dobrego gatunku potrafi stworzyć niesamowite smaki na talerzu:) Pozdrawiam!
Usuńpyszności :)
OdpowiedzUsuńDzięki:)
UsuńJak apetycznie wygląda... A zimowe kadry zachęcają do spacerów. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję Karolino:) Lubię spacery w zimowej scenerii zwłaszcza wzdłuż lasu, tchnie niesamowitym spokojem, który potrafi się udzielać... Pozdrawiam:)
UsuńWhat a delicious and easy recipe! I'll definitely try it. Have a wonderful weekend and a happy 2026!
OdpowiedzUsuńI recommend the recipe because it is not complicated and the dish tastes delicious:) Have a wonderful Sunday!
UsuńMakaron z czerwoną cebulą to prawdziwe zaskoczenie z tak prostych składników powstaje aksamitne, pożywne i niezwykle smaczne danie. Przygotowanie jest banalnie proste, a smak – nie do przecenienia. Ta pasta na pewno zostanie ze mną na stałe w kulinarnym repertuarze!
OdpowiedzUsuńMnie też mega zaskoczył efekt końcowy, oczywiście na duży plus:)
UsuńI love pasta with a good wine to go with it. Here in the United States today it's -1 degree, lots of snow.
OdpowiedzUsuń(ꈍᴗꈍ) Poetic and cinematic greetings.
💋Kisses💋
A bit of good dry wine improves the taste of the dish :) Where I am now it is very cold, there were mornings with 30 degrees frost❄️ Kisses:)
UsuńMniam. Może zrobię jakąś wariacje na temat 😉
OdpowiedzUsuńPolecam, polecam😉
UsuńHi Ania,
OdpowiedzUsuńIf you want to invite me to dinner, I'll bring the wine. 😂😂😂
Kisses!!!
I'm afraid that due to the distance the dinner might get cold;))) Hugs:)
UsuńMassa e neve, uma boa combinação. Massa na minha barriga e neve lá fora da janela, enquanto durmo sonhando com o café da manhã. rsrsrsrs
OdpowiedzUsuńNova tirinha publicada. 😺
Abraços 🐾 Garfield Tirinhas Oficial.
A combinação perfeita :) Bons sonhos!!! Abraços :)
UsuńMmm smakowitości :D Zjadłabym. Nwm czemu ale przypomina mi trochę carbonarę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię i życzę Ci miłego, udanego nowego tygodnia!
Angelika
Trochę tak, choć tutaj nie ma skwar... a w carbonarze to w zasadzie główny składnik:) Pozdrawiam, dobrego tygodnia:)
UsuńWow, wygląda pysznie! Muszę polecić przepis mojemu bratu, który - tak jak Ty - uwielbia makaron. Gdy był w podstawówce napisał, że jego hobby to jedzenie makaronu i tak mu zostało :)
OdpowiedzUsuńŚwietne hobby:) Pozdrów brata, ściskam serdecznie:)
UsuńTo brrr to fakt, nie powiem - autentyczny! Okropnie zimno i końca nie widać.
OdpowiedzUsuńA makaron z ciekawą cebulką może być smaczny, muszę spróbować, bo nigdy takiego nie robiłam. Dobrego lutego!
To blogowe brrr to pikuś w porównaniu z tym, którego doświadczam tutaj, w miejscu gdzie teraz przebywam:) Parę dni temu na Suwalszczyźnie temperatura rano spadła do minus 30 stopni... to dopiero BRRR, oj dawno już nie było takiej zimy. A makaron polecam, idealny na brrr:))) Pozdrawiam cieplutko:)
UsuńBardzo lubię dodawać czerwoną cebulę do spaghetti, bo to świetny naturalny antyoksydant, więc poza smakiem daje jeszcze coś dobrego dla organizmu :). Mam wrażenie, że kiedyś widziałam bardzo podobny przepis u Makłowicza i całkowicie zapomniałam, że chciałam go wypróbować ! Dziękuję Ci, że mi o nim przypomniałaś, czuję, że niedługo pojawi się u mnie na talerzu ❤️
OdpowiedzUsuńMożliwe... Makłowicz ma bogaty dorobek kulinarny, ja jednak czerpię u źródeł, ciekawych przepisów na makaron szukam we włoskich mediach, najczęściej na kanałach You Tube, uwielbiam patrzeć, jak Włosi gotują, wkładają w to tyle ekspresji:))) Pozdrawiam cieplutko:)
UsuńNiestety cebulę lubię tylko na surowo;)
OdpowiedzUsuńPopodziwiam zimowe kadry, bo mają one swój urok:))
Pozdrawiam słonecznie Aniu!
Kochana, każdy ma swoje smaki... taka na surowo to dopiero bomba witaminowa.
UsuńZima piękna... zwłaszcza na zdjęciach:) Ściskam serdecznie:)
Hi Ania! What a lovely surprise to see this gift of a steaming plate of spaghetti! The rosemary adds aroma, the cheese enriches the dish, and the touch of spice brightens it up. Fantastic!
OdpowiedzUsuńHappy Thursday! 😘
It's a simple dish, but extremely tasty:) Hugs😘
UsuńBrzmi pysznie! Czasem z prostych składników wychodzą najbardziej zaskakujące dania. Taka pasta to świetny pomysł na szybki, a jednocześnie wyjątkowo smaczny posiłek.
OdpowiedzUsuńTa jest wyjątkowo prosta i szybka w przygotowaniu:) Polecam:)
UsuńCiekawe. Nigdy nie robiłam takiego makaru.
OdpowiedzUsuńPolecam wypróbować:)
UsuńZapisałam - lubię takie dania, gdzie szybko i smacznie:) Pięknie u Ciebie.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie:)
UsuńHello Ania! Happy Sunday, dear friend! 💛🌹💛🌼💛🌷💛
OdpowiedzUsuń😘😘😘
UsuńDzień dobry. Widzę, że używasz włoskich produktów i bardzo mnie to cieszy. Miło mi było poznać Twojego bloga i myślę, że chętnie będę Cię obserwować. Zostawiam pozdrowienia i serdeczny uśmiech. Miłej niedzieli. 🌹
OdpowiedzUsuńUwielbiam włoskie jedzenie, jest najlepsze na świecie!!! Pozdrawiam cieplutko i spieszę odwiedzić Twojego bloga. Uściski:)
UsuńZrobiłam ten przepis, z makaronu żytniego penne i też był pyszny - czasem proste dania są najlepsze. Dobrej niedzieli i nowego tygodnia, uściski!
OdpowiedzUsuńPełnoziarnisty jest świetny i przede wszystkim zdrowy, ja już od dłuższego czasu nie jem białej, pszennej mąki:) Dobrego tygodnia, buziaki:)
UsuńMy friend Ania,
OdpowiedzUsuńI also use a lot of red onions in my dishes; they give them a special flavor.
Enjoy your cold, snowy days. Here in Brazil, it rains a lot in the summer.
Hugs!!!
This year's winter is exceptionally snowy, frosty and long... but still enjoyable:))) Have a nice week!
UsuńMakaron wygląda na smaczny :)
OdpowiedzUsuńWidoczki zimowe zawsze są super! Kocham zimową aurę i biel i ciszę.
Pozdrawiam serdecznie.
Beautiful blog
OdpowiedzUsuńPlease read my post
OdpowiedzUsuńBrzmi świetnie! Czasem z pozornie prostych składników wychodzą prawdziwe kulinarne perełki. Pasta z czerwoną cebulą musi smakować obłędnie – prosto, a jednocześnie tak aromatycznie!
OdpowiedzUsuńAksamitna pasta z czerwoną cebulą to idealny dowód. Fajnie, że przepis jest nie tylko smaczny, ale też szybki w przygotowaniu takie dania ratują codzienne gotowanie!
OdpowiedzUsuń