11.12.2020

Świąteczne aranżacje stołu

 Witajcie
Choć dziś zrobiłam pierwsze  przymiarki świątecznego stołu, to ostatecznej koncepcji na jego aranżację jeszcze nie mam.  Wszystko będzie zależeć od tego, jaka będzie choinka. Jeśli duża i "na bogato" to stół będzie skromniejszy,  a jeśli drzewko będzie małe, rustykalne i w doniczce to zaszaleję ze stołem.  Dzisiejsze kompozycje łączy motyw choinki, lniane  tkaniny i zastawa w neutralnych barwach ziemi. 

Pierwsza propozycja jest bardzo minimalistyczna,  dzięki choinkom origami - trochę w stylu Zen. Choiny z bibuły są piękne i okazałe, w zasadzie załatwiają całą dekoracyjną robotę. Wokół ustawiłam tylko małe ceramiczne choineczki z Pepco, a wszystko oplotłam świetlnym drucikiem.  Łańcuch świetlny też pochodzi z Pepco,  jest długi na 10m i giętki, przez co łatwo się układa, polecam - sprawdzi się w wielu dekoracjach. 


świąteczny stół

świąteczny stół


Druga kompozycja inspirowana była pobliską łąką. Kiedy na spacerze zobaczyłam połacie suchej nawłoci przyprószonej białym, świeżym śniegiem  pomyślałam, że wyglądają trochę, jak choinki na długich badylach.  Oczywiście zerwałam parę sztuk, bo oczami wyobraźni już widziałam  fragment łąki na moim stole. Do wykonania  tej dekoracji użyłam śniegu w sprayu, gąbki florystycznej, paru szyszek i odrobiny mchu. Srebrne doniczki i sztuczny śnieg dał fajny efekt oszronienia, a światełka lekko ociepliły nastrój.  Wyszło całkiem... romantycznie 😀

Świąteczna aranżacja stołu

świąteczny stół


Pozdrawiam cieplutko
         Ania

13 komentarzy:

  1. Często szukamy i kupujemy wątpliwej urody dekoracje w sieciówkach. A wystarczy tylko rozejrzeć się dookoła. Pomysł z nawłocią jest obłędny, wprowadza naturalny, trochę baśniowy klimat. Aranżacja minimalistyczna też w moim klimacie, te choinki z bibuły, cudowne. No i lniany obrus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej, że to gorący okres w handlu... zewsząd reklamy, promocje i zachęty... łatwo ulec i przesadzić z zakupami. Sama się nieraz pilnuję, żeby zachować zdrowy rozsądek. Trendy się zmieniają jak w kalejdoskopie, a natura cały czas zachwyca, gra pierwsze skrzypce i jest pierwowzorem dla prawie wszystkich choć niestety często niezbyt udolnie wyprodukowanych ozdób świątecznych. Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  2. Obydwie propozycje są piękne i bardzo pomysłowe:)))bibułowe choinki cudowne:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu:) Pamiętam czasy, kiedy jako dziecko robiłam z bibuły łańcuchy i gwiazdki na choinkę. Łańcuch to był obowiązkowy punkt na lekcji ZPT :)))
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  3. Wiedziałam, że jak do Ciebie zajrzę, to na pewno znajdę tutaj coś inspirującego :) No i nie zawiodłam się :) Stół z nawłocią wygląda obłędnie. Podkradnę trochę Twojego dekoracyjnego pomysłu :)
    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wielką przyjemnością dzielę się pomysłem, tym bardziej, że nawłoć, jak do tej pory dobrze się utrzymuje, nie osypuje się, wygląda pięknie... polecam i ściskam:)

      Usuń
  4. Jest pięknie:-))
    Obie dekoracje bardzo mi się podobają:-))
    Pozdrawiam serdecznie:-))

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu Twoje pomysły są naprawdę ciekawe! Gdyby nie to, że uparłam się na drewniane ozdoby, to chyba bym już szukała choinek z bibuły :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze, że się uparłaś na drewno... drewno jest piękne i niesamowicie ociepla wnętrze, uwielbiam:) Buziaczki:)

      Usuń
  6. Ależ pięknie u Ciebie! Sama nie wiem, która stylizacja bardziej mi się podoba. Obie są piękne, chociaż chyba najbardziej urzekł mnie ten leśno-łąkowy klimat. Nie wpadłabym na takie wykorzystanie nawłoci. Faktycznie wyglądają jak choinki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Mnie olśniło na spacerze, tyle razy przechodziłam obok łąki z nawłocią, ale dopiero, kiedy śnieg przypudrował zasuszone wiechy kwiatów - dostrzegłam ich podobieństwo do choinki:) Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  7. Bardzo piękny stół, dbasz o każdy drobiazg, pięknie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń