Witajcie♥︎♥︎♥︎
Najbardziej zaniedbaną zakładką na moim blogu jest niewątpliwie "moda i uroda" Trochę po macoszemu traktuję tutaj ten temat, choć w realu jest zupełnie na odwrót. Dorastałam w "babińcu" - z trzema siostrami, mamą i babcią - w takim domu, z liczebną przewagą kobiet, ciuchy i wygląd był tematem, może nie przewodnim, ale przewijającym się dość często... i chyba po trosze tak zostało do dziś:)
Ostatnio dokonałam małych ciuchowych zakupów, więc jest okazja, by pobawić się modą i przy okazji zasilić tę najszczuplejszą z zakładek. Odkąd mam dom na wsi najbardziej zużywającym się rodzajem odzieży stały się u mnie dresy. Uwielbiam ubrania typu homewear i ich braki w szafie uzupełniam na bieżąco. Wrzesień, czyli początek roku szkolnego to dobry czas na zakupy tego typu konfekcji. Sklepowe półki uginają się od mięciutkich dresowych kompletów, jest w czym wybierać
Choć moje nowości w duecie wyglądają trochę, jak strój roboczy to uwierzcie mają potencjał. Odpowiednio wystylizowane są świetną częścią garderoby nadającą się nie tylko do relaksu na kanapie. Zapraszam na dwie stylizacje, pierwsza dość zachowawcza, druga bardziej z polotem, czyli "nudny wf" kontra "ekscytujący balet"
Szare, bawełniane spodnie z Pepco... mam dzięki siostrzenicy, bo to ona pochwaliła się zakupem i namówiła, by przymierzyć. Gdy je założyłam wiedziałam, że muszę takie mieć... w sklepie pewnie przeszłabym obok wieszaka nawet ich nie zauważając. Teraz to moje ulubione portki, mają głęboki szary kolor, dobry skład, bo to 100% bawełny, są dobrze uszyte, dzięki czemu ładnie się układają i przede wszystkim są bardzo wygodne (dzięki Lenko😘)
Spodnie pasują do wielu rzeczy, można je nosić na sportowo z bluzą czy luźnym blezerem. Świetnie też wyglądają z białym t - shirtem i marynarką. U mnie w prostym, monochromatycznym wydaniu... swobodnym i zapewniającym duży komfort. Do szarości dobrałam srebrną biżuterię z małym dodatkiem pereł.
Spodnie dresowe - Pepco (nowe)
Prążkowana koszulka - Massimo Dutti (wiosna/lato 2024)
Lniana koszula - Zara (wiosna/lato 2023)
Buty - Crocs
Torebka - Puccini (stara)
Ciepłej, dresowej bluzy szukałam już od dłuższego czasu. I choć oferta sklepów jest bardzo bogata, to skład tkanin pozostawia wiele do życzenia. Znalezienie czysto bawełnianej bluzy w kolorze i modelu, który chcemy nie należy do łatwych czynności:)
Bluza z Zary nie jest w 100% bawełniana, a niespełna 90 ciu, ale za to jest w fajnym, przygaszonym kolorze khaki i ma świetne baloniaste rękawy. Zestawiłam ją z satynową spódnicą, balerinami i torebką typu chanel. Dresowa bluza w eleganckim wydaniu... bardzo lubię takie nieoczywiste połączenia. Z biżuterii mam na sobie tylko pierścionek i delikatną bransoletkę, łańcuszek torebki jest tak strojny, że więcej dodatków tu nie potrzeba...
Dresowa bluza - Zara (nowa kolekcja)
Satynowa spódnica - Carry (jesień/zima 2023)
Baleriny Audrey - Ryłko (jesień/zima 2024)
Na koniec moja gorąca prośba dotycząca akcji "Stop łańcuchom" To oddolna, obywatelska inicjatywa, która walczy o lepszy byt naszych braci mniejszych. Na zebranie podpisów zostało już niewiele czasu (do 24 września) Jeśli jeszcze ktoś z Was nie podpisał rozejrzyjcie się proszę w swoich miejscowościach gdzie można to uczynić. W Krakowie zrobicie to w KTOZ na ulicy Floriańskiej 53, zapraszam - pomóżmy uwolnić pieski z łańcuchów...
Trwa też akcja Kwiaty za elektrograty, jeśli masz takowe to Castorama chętnie je przyjmie i obdaruje Cię pięknym wrzosem:)
Pozdrawiam cieplutko
Ania
Ślicznie wyglądasz!Ewa
OdpowiedzUsuńDziękuję Ewa:)
UsuńWyglądasz pięknie w obu wydaniach. A tak na marginesie jesteś piękną kobietą i w każdym stroju jest Ci do twarzy. Moja córka (jej styl do pracy to sportowa elegancja, bo musi być wygodny) również obdarowała mnie spodniami w takim stylu i już wiem, że będą mi służyły nie tylko na wyjścia do ogrodu. Pozdrawiam serdecznie 💕
OdpowiedzUsuńDziękuję za miłe słowa:) Uwielbiam sportową elegancję, wygląd jest ważny, ale nie kosztem wygody... Serdeczności zasyłam:)
UsuńTy inwestujesz w dresy, a ja muszę w pidżamy - hehe, w końcu to też strój domowy :P
OdpowiedzUsuńŚlicznie Ci Aniu w każdym wydaniu.
Uściski
Dziękuję Kasiu:) Piżama to ważny element garderoby i warto w nią zainwestować...
UsuńPozdrawiam serdecznie:)
O, muszę zajrzeć do Pepco 😉 I przypomniałaś mi, że gdzieś w szafie mam siwą bluzę z takimi bufiastymi rękawami ✌️ Dawaj częściej swoje stylowymi, super są 👍👌
OdpowiedzUsuńDzięki:) Postaram się🤩
UsuńTwo very beautiful pieces of clothing.
OdpowiedzUsuńThe outfits look great on you. I adore the satin skirt, the color is gorgeous.
Wish you a very nice evening
Thank you :) I love this satin skirt, I also have a beige one. Have a good week :)
UsuńTa druga stylizacja super :D
OdpowiedzUsuńDzięki:)
UsuńAniu, cóż mogę dodać, chyba tylko zacytować koleżankę: "Ładnemu we wszystkim ładnie..." serio!!! W obu stylizacjach Ci do twarzy. W swoim domowym zaciszu jestem mocno zdeklarowaną dresiarą, lecz ta druga propozycja szczególnie przypadła mi do gustu! Masz niesamowite wyczucie modowe, a przecież tak niewiele trzeba, by otrzeć się o kicz lub śmieszność... Pamiętam Twoje wcześniejsze, modowe posty i proszę o więcej, bo ze zwykłego dresu potrafisz wyczarować ciekawy outfit!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam jesiennie😉
Anita
Dziękuję Anito za tyle miłych słów:) To pandemia spowodowała, że dresy awansowały do miana odzieży stylowej... idealne ubranko podczas relaksu czy prac domowych wyszło z nami na ulice i to nie tylko podczas porannego joggingu:) I jak w pełnym komplecie dresowym nie wyszłabym np. do kina lub na spotkanie ze znajomymi, to jego poszczególne elementy lubię przemycać w dziennych stylizacjach:) Pozdrawiam cieplutko😘
UsuńBardzo ładne stylizacje. Dresy nie koniecznie muszą być do pary.
OdpowiedzUsuńDziękuję:) Nie lubię kompletów, wolę takie nie do pary:)
UsuńUwielbiam chodzić w dresach. Właśnie mi uświadomiłam że takie z szerokimi nogawkami są całkiem fajne.
OdpowiedzUsuńTo moje pierwsze z takimi szerokimi nogawkami i noszą się świetnie. Mają też troczki, więc można szerokość regulować
UsuńObie stylizacje ciekawe :)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńI ja gustuję w rzeczach z Pepco - tanio, a stylownie. Piękna z Ciebie kobieta. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję Karolino:) Zazwyczaj odwiedzam tam dział z rzeczami do domu, ubrania tak przy okazji... choć ostatnio coraz częściej:)
UsuńWyglądasz olśniewająco. I ja kocham chodzić w dresach. Tak samo jak zakupy w Pepcoo - niedrogo, a stylowo. Ostatnio kupiłam tam koszulę, bardzo ją lubię. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńi ja mam parę ubrań z Pepco, bardzo je lubię:) Pozdrawiam:)
UsuńStylizacje prezentują się bardzo ładnie, super jest tak bawić się modą i kreatywnie łączyć różne elementy garderoby. Coś czuję, że takie popiele i szarości mogą być krzykiem nadchodzącego sezonu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
Dla mnie to bardzo relaksujące zajęcie, ale też okazja do przeglądu szafy, selekcji ubrań, uporządkowania garderoby. Szary kolor kocham miłością bezwarunkową, czyli bez względu na obowiązujące trendy:) Pozdrawiam cieplutko:)
UsuńYou look so lovely! Myślę, że prawdą jest powiedzenie, że ładnemu we wszystkim ładnie. W każdym razie Tobie jest ładnie w tych nieoczywistych stylizacjach! Ostatnio też "odkryłam" spodnie w Pepco i jestem bardzo zaskoczona bardzo dobrą jakością za małe pieniądze, też szare w cieniutkie paseczki, ale z miłego materiału, eleganckie. Bo... nie lubię dresowych ubrań i źle się w nich czuję, natomiast bardzo podobają mi się na kimś.
OdpowiedzUsuńCo do babińca, to trochę Ci zazdroszczę sióstr, babci, mamy... Moja mama nigdy się nie malowała, nie miała nawet przekłutych uszu, ale była bardzo ładną drobną brunetką. Brat jest bardzo wysokim blondynem... Byłam zatem sama ze swoimi stylizacjami. :D
Pozdrawiam serdecznie i apeluję o więcej modowo - urodowych postów! Uściski!
Dziękuję Joanno:) Pepco rozwija się w dobrym kierunku... mnie też udało się ostatnio kupić tam ubrania ze świetnym składem w niskiej cenie. Kiedyś omijałam ich dział odzieżowy szerokim łukiem, a teraz chętnie oglądam, co mają na wieszakach:)
UsuńMoja mama w młodości też nie malowała się jakoś widocznie... pamiętam jej pomadkę i cienie firmy Celia... ale to na jakieś wyjściowe okazje... Upinała sobie piękny duży kok i przywiązywała wagę do ubrań - zawsze schludnie, gustownie... Uwielbiała też dekorować domowe kąty...Na pewno wpoiła nam duże poczucie estetyki, do dziś zresztą uskuteczniamy pogaduchy o ciuchach i dodatkach:) a z siostrami jestem bardzo zżyta... choć przyznaję, że w dzieciństwie marzyłam o starszym bracie:)
Pozdrawiam cieplutko:)
Mój brat jest młodszy niecałe dwa lata, ale dopóki mnie nie przerósł o 22 cm (ja mam 170), robiliśmy za bliźnięta, tak byliśmy zżyci. I do dziś jesteśmy, jednak jakaś tęsknota za siostrą we mnie jest. :)))
UsuńUściski!
Super wyglądasz. Sama patrzę się na takie dresy żeby kupić.
OdpowiedzUsuńDziękuję i powodzenia w zakupach życzę:)
UsuńAniu świetnie ogarniasz dresiaki!
OdpowiedzUsuńMasz rację, że maja one potencjał. Tez lubię kombinować z rozmaitymi stylami😊
Fantastycznie wyglądasz !!! 😀
Dzięki Edytko:) Czasem fajnie podkręcić stylizację czymś nieoczywistym, coby nudy nie było;)))
UsuńCiekawe stylizacje. Najbardziej poodba mi sie ta z dresami, bo lubie wygodne ubrania. Z chęcia założyłabym do nich sportowe buty i skarpetki z zabawnym wzorem i kolorem, aby dodać trochę humoru całej stylizacji.
OdpowiedzUsuńDziękuję. Sportowe buty i do tego oryginalne skarpetki wyglądałyby super!
UsuńJa w sumie nie zwracam uwagi czy coś idealnie pasuje kolorystycznie do siebie.
OdpowiedzUsuńKażdy ubiera się wg własnego klucza, najważniejsze, by dobrze czuć się w swoich ubraniach:)
UsuńPiękny dres. Ładnie wyglądasz.
OdpowiedzUsuńDziękuję Aniu:)
UsuńMuszę poszukać sobie takich spodni. Wyglądają świetnie
OdpowiedzUsuńSą mega wygodne, polecam:)
UsuńSuper wyglądasz. Dresy bardzo ładne.
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńCiekawe stylizacje! Ja również lubię wygodę, dlatego często noszę dresy lub wełniane legginsy. Łacze je z wieloma różnymi rzeczami, dzieki czemu zawsze ciekawie wyglądają te moje stylizacje.
OdpowiedzUsuń