30.12.2015

Święta w fotograficznym skrócie

Witam serdecznie :-)
Dzisiejszy post (ostatni w tym roku!) to kilka świątecznych fotek, bez tekstu. Przepraszam, ale nie jestem w stanie nic sensownego sklecić. Dopadł mnie "stupor" i nie chce odpuścić ;-)  To zapewne skutek uboczny świątecznego ucztowania. Eh, te niedobre węglowodany..


.










Pozdrawiam i życzę szampańskiej zabawy w Sylwestra!
          Ania

24.12.2015

Boże Narodzenie' 2015

Witam
Układając drewno kominkowe na tarasie "wyszła" mi całkiem fajna choinka :-) Jeśli ktoś nie ma jeszcze świątecznego drzewka, to nie problem... może wykonać swoje, nietypowe. W sieci widziałam konstrukcje z wieszaków, książek, deseczek, pudełek, nawet z butów...Oczywiście nic nie dorówna zielonej, pachnącej choince z lasu...
Kochani życzę Wam zdrowych, radosnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia, niech Wasze serca promienieją radością i lśnią mocniej niż lampki na choince ;-) Pozdrawiam. Ania 










18.12.2015

Choinki

Witam :-)
W przedświątecznym okresie nie może zabraknąć u mnie posta z dekoracjami. Tym bardziej, że w tym roku większość ozdób wykonałam samodzielnie. To taki mój maleńki wkład w walkę z "galopującym" konsumpcjonizmem. Wiadomo, że świątecznych zakupów nie unikniemy, ale możemy je ograniczyć do rzeczy potrzebnych.
U mnie w dekoracjach królują choinki, choinki wykonane z mchu, brystolu i starej, zniszczonej książki. Generalnie całość utrzymana w naturalnym, wiejskim klimacie, tylko świąteczny stół będzie bardziej elegancki, połyskujący miedzią ;-)








tym ptaszynom nie mogłam się oprzeć, zakupione w Leroy Merlin :-)))

Pozdrawiam i niech moc będzie z Wami (szczególnie teraz przed świętami-moc się przyda ;-))
          Ania

11.12.2015

Adwent - radosny czas oczekiwania.

Witam
Mamy dwa tygodnie do Bożego Narodzenia :-) W mieście łatwo poczuć świąteczny klimat, na każdym kroku iluminacje, przystrojone witryny, wzmożony ruch. Gorzej na wsi, w bliskim sąsiedztwie natury...Wyglądam przez okno i co widzę??? Piękny, soczyście zielony trawnik (nawet latem nie był taki ładny), kwitnące prymulki, wierzbę puszczającą pąki...W takich okolicznościach przyrody ciężko wykrzesać w sobie przedświąteczny entuzjazm :-( Żeby się "nastroić"powoli dekoruję dom, oprócz adwentowych świec pojawiły się pierwsze, zimowe akcenty.








Pozdrawiam
         Ania

04.12.2015

Made with love :-)

Witam
Mikołajki tuż, tuż...czy macie już podarki dla swoich bliskich? Moje słodkie prezenciki wykonałam własnoręcznie. Co prawda użyłam gotowej, gorzkiej czekolady Wawel, ale poszalałam z nadzieniem, no i te kształty....mniam!



miarki-TK-Maxx
ściereczka-TK-Maxx
foremki do czekoladek-TK-Maxx
stempel-TK-Maxx



Prezent wykonany samodzielnie ma ogromną wartość.W jego przygotowanie wkładamy swój czas, energię, cierpliwość, jednym słowem serce, a wszystko po to, by sprawić radość i wywołać uśmiech na twarzy bliskich. Dla tej jednej magicznej chwili. Takich chwil życzę Wam jak najwięcej....
Pozdrawiam
           Ania

26.11.2015

Spaghetti bolognese

Witam
To jest setny wpis na moim blogu...tadam!!! Chciałam napisać o czymś co lubię, co jest bliskie mojemu sercu, a raczej podniebieniu, czyli makaron ;-) Dzisiaj przyrządzimy go po bolońsku - z mięsem i sosem pomidorowym.

Składniki na 3 osoby:
Włosi uważają, że proporcje makaronu do mięsa i do sosu powinny wynosić 1:1:1. Czyli na 300g makaronu dajemy 300g mięsa i 300g sosu. Ja jednak zaburzam trochę te proporcje, bo daję więcej sosu (uwielbiam pomidory)
- 300g makaronu typu spaghetti
- 300g mielonej wołowiny
- 300g sosu pomidorowego ( u mnie 500g świetnego sosu z Pińczowa-polecam)
- 2 ząbki czosnku
- średnia cebula
- oliwa lub olej (ok.3-4 łyżek)
- sól, pieprz, sproszkowana papryka chili
- ulubione zioła świeże (mogą być też prowansalskie z torebki)
- ser typu parmezan

Wykonanie
Cebulę pokrojoną w piórka wrzucamy na gorący olej i podsmażamy, aż się zeszkli. Jeśli tak, jak ja dodajecie świeży rozmaryn - wrzućcie go na patelnię razem z cebulą, aby zmięknąć potrzebuje czasu. Następnie dodajemy mięso i  smażymy ok. 3 minut, co jakiś czas mieszając. Gdy mięso będzie gotowe (zmieni kolor) dodajemy sos i czosnek w całości, zmniejszamy ogień i dusimy pod przykryciem ok. 5-6 minut. Na koniec doprawiamy solą, pieprzem, odrobiną papryki i ulubionymi ziołami (u mnie oregano-jeszcze z ogródka) Ugotowany makaron odcedzamy, wrzucamy do mięsa i przez chwilkę-na większym ogniu-delikatnie mieszamy, tak, aby sos równomiernie pokrył makaron, zestawiamy z ognia i na talerzu już posypujemy parmezanem. Smacznego!!!  







Pozdrawiam
         Ania

19.11.2015

Ponczo

Witam
Zawsze myślałam, że ponczo wygląda dobrze tylko na osobie szczupłej i wysokiej. Ale przecież wymyślili go Indianie z Ameryki Łacińskiej, którzy, jak wiadomo wzrostem nie grzeszą... Zaryzykowałam i kupiłam...ponczo! To niewiarygodne, że koc z wyciętym otworem na głowę zrobił taką furorę w świecie mody. Mieli nosa ci Indianie ;-)









ponczo-Benetton
golf-Zara
spódnica-Monnari
buty-Deichmann
torebka-Solar

Pozdrawiam
         Ania