w dużym skrócie właśnie tak mogłabym opisać moje stylizacje ze zdjęć poniżej😆
Witajcie kochani♥︎
Od kilku dni mamy meteorologiczną jesień, ale mam nadzieję, że lato tak łatwo się nie podda i jeszcze przez jakiś czas będzie nas rozpieszczać przyjemną, ciepłą pogodą. Póki co korzystam z letniej garderoby, wciąż w użyciu są u mnie lny, bawełny, przewiewne wiskozy i oby taki stan rzeczy utrzymał się przynajmniej do końca września. Dziś zapraszam na ponadczasowy duet czerni i bieli, czyli kontrast wręcz idealny.
W pierwszej stylizacji nowością jest biała, haftowana koszula. Uszyta z przewiewnej bawełny o lekko poszerzanym fasonie. Geometryczny ażur na koszuli to niezwykle ozdobny detal i nie potrzebuje zbyt wielu dodatkowych ozdób. Górę połączyłam zatem z prostymi, lnianymi spodniami, minimalistycznymi klapkami - japonkami i skórzaną, czarną nerką. Koszula robi tu całą robotę... nazywa się Tara i pochodzi z Wólczanki. W temacie koszul ta firma nigdy mnie nie zawodzi:)
Koszula - Wólczanka (nowa)
Spodnie lniane - H&M (zeszłoroczna kolekcja)
Japonki - Kazar (kilkuletnie)
Nerka - Ochnik (kilkuletnia)
Koszule z haftem tak bardzo przypadły mi do gustu tego lata, że na jednej nie poprzestałam... Kremowa bluzka na zdjęciu poniżej pochodzi z Tatuum i jest dostępna na wyprzedaży.
W drugiej stylizacji nowością są spodnie. To białe dżinsy uszyte z miękkiej bawełny o luźnym fasonie typu tapered. Ten krój to maksimum wygody, swobodna i stopniowo zwężająca się ku dołowi nogawka zapewnia przyjemny komfort noszenia. Taki fason spodni można dowolnie stylizować, ja połączyłam je z czarną, lnianą koszulą i klasycznymi, skórzanymi klapeczkami.
Spodnie - Zara (letnia kolekcja)
Koszula - H&M (zeszłoroczna kolekcja)
Klapki - H&M (zeszłoroczna kolekcja)
Torebka - Ochnik (kilkuletnia)
Pasek Massimo Dutti (kilkuletni)
Zdjęcia zostały zrobione na przestrzeni sierpnia, ale idealnie wpisują się w szkolny, wrześniowy look. Choć taka monochromatyczna prostota sprawdza się zawsze i wszędzie...
Pozdrawiam cieplutko
Ania
Świetne zestawy, zarówno kolorystyka, jakość i styl. Biel i czerń są ponadczasowe. Kilka lat temu też miałam fazę na koszule z haftem.
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie czarne klapki.
Pozdrawiam serdecznie Ola Owocowysad
Dziękuję:) Mnie hafty zawsze się podobały, ale w tym roku to zupełnie przepadłam na ich punkcie. Delikatny ażur to bardzo elegancki motyw, a poza tym ma też praktyczną stronę - latem zapewnia cyrkulację powietrza, na upały jak znalazł:) Pozdrawiam Cię Olu serdecznie!
Usuńbardzo ładnie ;D
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńAquela sua perspectiva sobre a frase voltada para as noivas ficou excelente (algo branco, algo preto, algo velho, algo novo...).
OdpowiedzUsuńPrecisamos realmente diversificar e nos reinventar constantemente.
Vi seu gato na escada bem relaxado; eu tenho dois.
Saúde a você — Drª. Jéssica Mayra
Obrigada, Jessica! Meu gato já está ficando velhinho, e relaxar é o passatempo favorito dele ultimamente:))) Um abraço.
UsuńYour black-and-white looks are great. I love the white blouses.
OdpowiedzUsuńThank you, Andrea :) Classics never fail. Have a lovely evening!
UsuńBomba! Świetne stylizacje. Bardzo mi się podobają:)
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Dziękuję i również pozdrawiam serdecznie:)
UsuńPiękne stylizacje. W każdej wyglądasz zjawiskowo, wyjątkowo, po prostu pięknie. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńDziękuję Karolino za tyle miłych słów:) Pozdrawiam!
UsuńŁadnemu we wszystkim ładnie i to potwierdzają Twoje stylizacje.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię serdecznie
Dziękuję Celu za miłe słówko... ja już jestem w takim wieku, że głównie stawiam na komfort... wygląd to efekt uboczny:) Pozdrawiam serdecznie:)
UsuńZdecydowanie jestem po stronie prostych, ponadczasowych stylizacji. Czuję, że właśnie w takich ubraniach można wyglądać dobrze niezależnie od sezonu. Fajnie, że pokazujesz również kilkuletnie dodatki. :)
OdpowiedzUsuńKlasyka zawsze się obroni:)
UsuńPięknie się prezentujesz w takich stylizacjach. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńDziękuję Kasiu:) Pozdrawiam!
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńBardzo ładne stylizacje, tak samo jak i modelka <3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło, Agness:)
Dziękuję Agness:) Pozdrawiam ciepło i życzę pięknego weekendu!
UsuńBardzo lubię takie klasyczne zestawienia czerń i biel zawsze wyglądają elegancko, a jednocześnie bez przesadnego wysiłku. Ta haftowana koszula rzeczywiście przyciąga uwagę i świetnie wygląda w połączeniu z prostymi lnianymi spodniami. Oby lato faktycznie jeszcze trochę z nami zostało, bo na takie lekkie stylizacje zdecydowanie jest jeszcze ochota!
OdpowiedzUsuńJa też lubię to połączenie.... dwa najbardziej kontrastowe kolory, a duet tworzą wręcz idealny. Pozdrawiam:)
UsuńJej, jak pięknie wyglądasz! Obie stylizacje tak samo mi się podobają :))
OdpowiedzUsuńBardzo w moim stylu, kocham szerokie spodnie, ażury i kontrasty :D
Czekam na więcej jesiennych inspiracji ;) Serdecznie pozdrawiam!
Dziękuję:) Cóż, gdyby czasu było trochę więcej to i jesiennych inspiracji byłoby więcej:) Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego weekendu!
UsuńKlasa Aniu!
OdpowiedzUsuńTakie stylizacje są zawsze eleganckie i na czasie.
Bardzo mi się podobają te koszule z haftem!
Pięknie wyglądasz w obu zestawach😊
Dziękuję Edytko:) Muszę przyznać, że w tym sezonie dostałam jakiejś fazy na haft:)))
UsuńDla mnie jesień zaczyna się dopiero od kalendarzowej jesieni :D We wrześniu mam urodziny i nie dopuszczam, że teraz jest jesień xD hehe.
OdpowiedzUsuńPiękna ta pierwsza koszula. Detale robią super robotę.
Pozdrawiam ciepło! Miłego tygodnia🌸
Angelika
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!!! Ja we wrześniu też jeszcze działam w trybie letnim, jesień "zaczynam" dopiero po październikowym winobraniu:) Pozdrawiam i życzę pięknego weekendu:)
UsuńNajbardziej przekonuje mnie w tych zestawach to, że nowa rzecz nie próbuje grać pierwszych skrzypiec za wszelką cenę. Ta haftowana koszula ma sporo charakteru, a jednak zestawienie jej z prostymi lnianymi spodniami i starszymi dodatkami wygląda bardzo swobodnie. I chyba właśnie takie połączenie nowych rzeczy z tym, co już od kilku sezonów jest w szafie, podoba mi się najbardziej — bez ciągłego poczucia, że wszystko trzeba wymieniać.
OdpowiedzUsuńStaram się kupować rzeczy o dobrych składach, a te potrafią służyć przez wiele, wiele sezonów.
UsuńPiękne stylizacje. Uwielbiam białe koszule, szczególnie te z ciekawym haftem. Ta jest naprawdę piękna i ma w sobie coś wyjątkowego. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńCzerń i biel to naprawdę ponadczasowe połączenie. Najbardziej podoba mi się pierwsza stylizacja z haftowaną koszulą, wygląda bardzo lekko i elegancko.
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńObie stylizacje bardzo ładne. Lubię zestawienie bieli i czerni :)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńWdzięk i szyk. Bardzo ładnie wyglądasz.
OdpowiedzUsuńA jesień mnie już zdążyła zmrozić I przeziębić.
Pozdrawiam serdecznie. Dobrego weekendu! 🍁🍂
Dziękuję Asiu:) Przejściowa aura bywa zdradliwa i łatwo o przeziębienie, trzymaj się kochana zdrowo!!! Pozdrawiam cieplutko:)
UsuńPóki co kolejny tydzień zapowiada się cieplutki, więc lekkie stylizacje jak najbardziej się sprawdzą. Też jestem za tym, żeby słonko jeszcze grzało :). Pięknie wyglądasz <3
OdpowiedzUsuńDziękuję:) I jak na razie prognozy się sprawdzają, w ciągu dnia panuje przyjemne ciepełko... śmiało można korzystać z letniej szafy:) Pozdrawiam!
UsuńBardzo podobają mi się te stylizacje. Czerń i biel zawsze wyglądają dobrze, a haftowana koszula jest naprawdę śliczna.
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńAniu, jak zawsze zachwycasz! 🤍🖤 Uwielbiam takie ponadczasowe połączenia — klasyka, prostota i elegancja w najlepszym wydaniu. Każda stylizacja ma swój charakter, a haftowana koszula skradła moje serce! 😍 Pięknie pokazujesz, że czerni i bieli naprawdę nic więcej nie potrzeba. Pozdrawiam cieplutko i życzę, żeby lato zostało z nami jeszcze jak najdłużej! ☀️🤗
OdpowiedzUsuńDziękuję:) Klasyka to zawsze modowy pewniak:) Pozdrawiam cieplutko!
UsuńOstatnimi czasy pokochałam szerokie spodnie i również uważam, że najlepiej wyglądają z takimi koszulami lub ażurowymi bluzeczkami!
OdpowiedzUsuńEl blanco y negro es un clásico que nunca falla, y esa camisa blanca bordada parece ser la verdadera protagonista del conjunto. Me gusta también esa mezcla de prendas ligeras de verano con los primeros aires de otoño: mientras el tiempo nos deje, ¡seguiremos disfrutando del lino y el algodón! Un abrazo.
OdpowiedzUsuńTe haftowane detale są przeurocze.
OdpowiedzUsuń