... i na razie głównie w głowie. Witajcie kochani♥︎
Choć temperatura powietrza wzrosła, a śnieg już praktycznie się stopił to natura wciąż pozostaje w zimowym letargu. Tu u mnie to zaledwie początek początku przedwiośnia.
Trzeba naprawdę nisko pokłonić głowę, by dostrzec pierwsze malutkie symptomy przebudzenia życia płynącego z ziemi...
Natomiast w mojej głowie wiosna "buzuje" już od jakiegoś czasu. Tęsknię i myślę o niej wręcz obsesyjnie. Na konkretne działania w ogrodzie jest jeszcze za wcześnie, więc póki co marzę, planuję i przygotowuję się do zielonego sezonu. Ciekawi mnie, jak tegoroczna, ciężka zima wpłynęła na kondycję moich roślin. Zwłaszcza jesiennych nasadzeń, a były one u mnie dość liczne. Posadziłam kilka pięknych drzewek - tulipanowca, ambrowca, klon tatarski i miłorząb japoński. Na razie to suche badyle, ale przed mrozami zabezpieczyłam je agrowłókniną i korą, więc mam nadzieję, że przetrwały bez uszczerbku.
Tegoroczna zima była niezwykle długa, mroźna i śnieżna. Miałam okazję spędzić jej kawałek (dwa tygodnie) na polskim biegunie zimna... czyli w Suwałkach. Kiedy w Krakowie temperatura oscylowała w granicach minus 20 stopni, tam temperatura przy gruncie spadała do minus 30... Mróz wbijał się "szpileczkami" w policzki, a w nosie zamarzała śluzówka:))) Przy tak siarczystym mrozie i słoneczku, powietrze skrzy się milionem drobinek, jakby ktoś z nieba sypał brokatem... Pięknie to wygląda, ale funkcjonować w tak niskich temperaturach jest ciężko... i pomyśleć, że kiedyś takie zimy to był standard.
Na zdjęciach podwórko mojej mamy właśnie w takiej ekstremalnie mroźnej odsłonie...
To już ostatnie na moim blogu wzmianki i zdjęcia tegorocznej zimy. Od teraz czekam z otwartymi ramionami na wiosnę... jej kolory, ciepełko i ptasie koncerty🌷☀️🦆
Ania





Ojejku ileż nasion zakupiłaś. Będziesz miała pięknie w ogródku. Ta doniczka jest bardzo oryginalna.
OdpowiedzUsuńFajna doniczka głowa pełna kolorowych hiacyntów. U mnie w Wielkopolsce zero śniegu, wczoraj było bardzo ciepło i słonecznie pierwsze prace w ogrodzie zaliczone. Dziś niestety kłębią się szare chmury i nieco chłodniej. Nasiona mam przejrzane nowych trzeba dokupić. Parapety zdobią hiacynty i primule. Czekam na bratki i stokrotki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie Ola Owocowysad
Draga Ania,
OdpowiedzUsuńPrimavara vine si cred ca va veni repede! Dar vad ca tu esti pregatita.
Ce frumos si original decor cu zambile, imi place mult!
Calde imbratisari,
Mia