30.12.2025

... i po Świętach...

Witajcie♥︎♥︎♥︎
W tym roku Boże Narodzenie stykało się z weekendem, więc czasu na świętowanie było naprawdę dużo. Mam nadzieję, że te dni spędziliście według własnych planów i oczekiwań:) Moje upłynęły mi w towarzystwie najbliższej rodziny, na wspólnych rozmowach, posiłkach, spacerach,  rozgrywkach planszówkowych i po prostu na byciu razem.  Myślę, że czas i uważność poświęcona drugiej osobie to najlepszy prezent, jakim można obdarować. 
Dawno temu, kiedy byłam małą dziewczynką wraz ze swoimi siostrami odwiedzałyśmy starszą, samotną panią. W dzień wigilii, odświętnie ubrane z opłatkiem za pazuchą i paczką smakołyków naszykowaną przez mamę szłyśmy ulicę dalej, by z nią pobyć. I tak, jak wyczekuje się pierwszej gwiazdki, tak ona wyczekiwała nas...  nie zdążyłyśmy dobrze stanąć w progu, a drzwi otwierały się na oścież.  Radość z jaką nas witała była szczera i przeogromna.  Wtedy chyba nie bardzo zdawałam sobie sprawę, jak ważna była dla niej nasza obecność. Szłam... bo mama kazała, bo siostry szły, bo starsza pani miała dla nas zawsze jakieś słodycze, a te - uwierzcie - w tamtym czasie były luksusem.  Owszem, podskórnie wyczuwałam, że robimy coś dobrego i ważnego, ale nie do końca byłam tego świadoma. Jednak to uczucie radości z czyjejś radości wryło się we mnie na całe życie... A mamie zawsze będę wdzięczna, za to, że uczyła nas wrażliwości na drugiego człowieka... to bezcenna lekcja. W tym roku także udało mi się w świątecznym czasie odwiedzić osobę, która choć nie mieszka sama, wydaje się być samotna. Mam nadzieję, że swoją osobą sprawiłam jej choć odrobinę przyjemności... 


Do swojego ostatniego,  tegorocznego posta tradycyjnie już dołączam kilka wigilijno - świątecznych kadrów. Jak widać na zdjęciach, motywem przewodnim w moich dekoracjach była czerwona kokarda. Zatem były to święta z kokardą, ale nie "po kokardę" uwielbiam ten czas♥️
 



Pozdrawiam cieplutko i Do Siego Roku... niech 2026 będzie dla Was dobrym czasem!
         Ania

22.12.2025

Coraz bliżej święta...

 Witajcie♥︎♥︎♥︎
Grudzień u mnie to ludzie, ludzie i... ludzie:) Wiele cudownych spotkań, przede wszystkim imieninowych - Baś i Ew celebrowanych już w świątecznej atmosferze...  Pokrzepiona ludzką energią i naładowana ciepłymi, szczerymi życzeniami spokojnie biorę się za bożonarodzeniowe przygotowania. Moje cztery kąty są już odświętnie przystrojone, choinka mieni się blaskiem światełek, pozostał tylko stół i to wszystko dobro, co na nim spocznie. Drodzy przyjaciele z blogosfery to zapewne ostatni mój wpis przed świętami, chciałabym zatem życzyć Wam... 




...zdrowych, spokojnych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia... ciepła i harmonii w sercu oraz dobrych ludzi wokół, z którymi tym ciepłem można się podzielić ♥️🌲♥️🌲


Pozdrawiam cieplutko
         Ania

5.12.2025

Prezentowy zawrót głowy.

Witajcie♥︎♥︎♥︎
Mam nadzieję, że wskoczyliście w grudzień w dobrych nastrojach, a co najważniejsze w dobrym zdrowiu. Barbórka za nami... mikołajki przed nami.  Odnośnie Barbórek to wczoraj miałam okazję uczestniczyć w przesympatycznej imprezie imieninowej. Cztery cudowne solenizantki i zarazem organizatorki przyjęcia w ramach prezentów przyjmowały datki dla zwierzaków ze schroniska. Takie charytatywne imieniny to wspaniała, godna podziwu inicjatywa, przybyli goście spisali się na medal i szczodrze zapełniali puszkę:) Należy pomagać naszym braciom mniejszym, tym bardziej, że "bezdomniaki" nie poradzą sobie bez ludzkiej dobroczynności... Wkrótce też rusza  moja ulubiona akcja "Nakarm Psa z OLX"  Kochani, gorąco zachęcam Was do wzięcia udziału w tegorocznej edycji.  Od 8 grudnia będzie można codziennie wchodzić na stronkę akcji i klikać "Nakarm".  Zajmuje to dosłownie minutkę, a każda zapełniona kliknięciami kość to 20 kg karmy dla schroniska. W takim celu warto klikać! Więcej do poczytania o akcji tutaj  Ogromna szkoda, że póki co nie udało się odgórnie poprawić dobrostanu piesków uwięzionych na łańcuchach... Cóż dokąd będą rządzić ciasne mózgi to i kojce psów będą ciasne... niestety. 

W moim domku na wsi powoli pojawiają się dekoracje. Te pierwsze są bardziej zimowe i mikołajkowe niźli świąteczne. Na te ostatnie jeszcze przyjdzie czas... Niektóre kompozycje jak np. "zimowa wioska" na półce przy stole,  powtarzają się co roku. Rozświetlone domki robią niesamowity nastrój, zwłaszcza wieczorami. Ta dekoracja to moja ulubiona, obok choinki oczywiście.  Czasem "wioska" ulega małej modyfikacji, ale tylko na dolnym piętrze:) W tamtym roku zalegały tam szyszki, a w tym "wyrósł" las choinek. Te cudowne choineczki na klipsach kupiłam w Lidlu:)



Lidlowe choineczki to świetny element dekoracyjny, dzięki klipsowi można wykorzystać je w wielu aranżacjach.  Opakowanie mieści 16 sztuk ( cena op. 17.99) i są dostępne w dwóch wersjach kolorystycznych - zielonym i złotym. Idealnie nadają się do stworzenia miniaturowego lasu... a w połączeniu ze światełkami wyglądają bardzo klimatycznie ( u mnie światełka punktowe na dwumetrowym złotym druciku - Pepco - też polecam)


Jutro dzień św. Mikołaja,  my z tej okazji obdarowujemy siebie nawzajem małymi prezentami. Wręczamy raczej drobne, symboliczne upominki, często z kategorii "praktyczne" 
Największą kopalnią  takich właśnie przedmiotów jest Tk Maxx. Niezliczony asortyment towarów zaspokoi nawet najbardziej wybredne gusta. Prezenty dla najbliższych kupiłam głównie tam. 
***
Na amatorów kubków czeka tu cała gama naczyń o różnej formie, wzornictwie, funkcjonalności.

Mnie w oko wpadły, tak modne ostatnio zawieszki do torebek. Znajdziemy tu naprawdę duży wybór tego typu breloków - coś dla starszych i młodszych dziewczyn. Taka zawieszka może być oryginalnym akcentem stylizacji, zwłaszcza teraz zimą, kiedy nasze okrycia wierzchnie są głównie w szaroburej kolorystyce. 

Mnóstwo ciekawych akcesoriów do włosów i ogrom różnorodnych kosmetyków. Pięknie opakowane, kolorowe drobiazgi mogą być miłym dodatkiem do prezentu. 


Ilość towaru może przytłoczyć. Podczas wizyty w tym sklepie dobrze jest mieć sprecyzowany plan zakupowy...  inaczej przepadniemy i możemy spędzić tam długie godziny:) 


Wymyśliłam sobie, że moje święta w tym roku będą" na kokardkę" Przybyło mi zatem parę nowych drobiazgów z tym właśnie motywem / ręcznik - Tk Maxx, kubek - Homla, rękawica kuchenna - Pepco, kokardki do bombek - Sinsay/


Pozdrawiam cieplutko i życzę wesołych Mikołajek🧑‍🎄
                 Ania

27.11.2025

Adwent 2025

 Witajcie♥︎♥︎♥︎
Świat przykryty białą, puchową pierzynką wygląda cudownie...  spokojnie i majestatycznie, a las to już w ogóle bajka.  Podczas ostatniego weekendu na "naszą" wieś spadło bardzo dużo śniegu, sypało z nieba długo i równomiernie.   Taka aura, choć piękna dla oka - wymusiła zakończenie sezonu ogrodowego i zagoniła do domu. Mimo, że uziemiona - nie próżnowałam, wykonałam pierwsze adwentowe dekoracje - kalendarz i stroik.


Kalendarz adwentowy nie wymagał ode mnie wielkiego nakładu pracy. Do jego zrobienia wykorzystałam gotową makatkę kupioną kiedyś w Ikei. Przytwierdziłam do niej ponumerowane jutowe woreczki (też kupne) wypełnione małym, ale przyjemnym co nieco.  Prezenty to drobiazgi, głównie mini kosmetyki i czekoladki.  Mój kalendarz jest po części odwrócony, czyli w niektórych woreczkach zamiast podarunku jest zadanie do wykonania...  Myślę, że dzięki temu zabiegowi losowanie woreczków stanie się mega ciekawą zabawą... 
 

Na tegoroczne świece adwentowe miałam zupełnie inny pomysł. Chciałam wykorzystać mech, gałązki choinki, bluszcz... cóż,  śnieg przykrył  wszystko grubą warstwą. Użyłam więc tego co było pod ręką... brakuje mi jednak zieleni w tym stroiku, dlatego też, całkiem możliwe, że z  czasem ulegnie on przeróbce:)))

Na koniec zamieszczam parę zimowych widoczków, jakimi cieszyłam oczy przez ostatni weekend. Moje "panny" brzozy nie zdążyły zrzucić jeszcze wszystkich liści,  złoto przebijało biel śniegu, wyglądało to naprawdę zjawiskowo. A las w zimowej szacie przypominał wręcz ilustracje z najpiękniejszych baśni.

Najbliższa niedziela jest już pierwszą niedzielą adwentu. Czas powoli myśleć o świętach, my prawdopodobnie spędzimy je w domu na wsi...  Zostały mi zatem cztery weekendy na przygotowania, to wystarczająca ilość czasu, by nieśpiesznie wszystko ogarnąć... 


Pozdrawiam cieplutko
          Ania