17.07.2015

Letnie zapachy ....post z cyklu "moje ulubione" ;-)

Witam i stwierdzam z przykrością - na moim blogu wieje nudą!!! Brakuje czasu, aby częściej pisać, ale i z entuzjazmem coś ostatnio u mnie kiepsko. Żeby temu zapobiec wymyśliłam cykl postów pt."moje ulubione" Zainspirowały mnie zamierzchłe, szkolne czasy, kiedy to modne były różnego rodzaju dzienniki, pamiętniki i zeszyty z pytaniami typu: jakie jest twoje ulubione, np. miasto, zwierzę, kolor, imię, itp.( te ostatnie to w sumie taki prototyp Facebooka był :-)))) Oczywiście mój cykl nie będzie tak wnikliwy, bo i po co komu wiedza, jakie jest moje ulubione imię? Nawet mnie ona nie jest już potrzebna, synowi imię nadałam, a na imiona przyszłych wnucząt i tak pewnie nie będę miała wpływu...Co jakiś czas chciałabym pisać o miejscach, rzeczach i smakach, które lubię. Dzisiaj pierwszy wpis nowego cyklu, tematem są letnie zapachy. Zapraszam....


Moje ulubione perfumy to klasyczne zapachy, czasami eksperymentuje z nowościami, ale i tak zawsze wracam do tych "starych", wypróbowanych flakonów. Latem używam lekkich nut kwiatowo-owocowych. Mój faworyt to zdecydowanie L'eau D' Issey Miyake - kwintesencja lata, orzeźwiający wodospad z soku melona, aromatu piwonii, konwalii i frezji. Subtelny, ale pozostający w nozdrzach na długo...


Drugim ulubionym, letnim zapachem jest Eternity Calvina Kleina. Eternity Moment to delikatny, orzeźwiający, kwiatowy zapach  idealny na co dzień. 



Allure Sensuelle Chanel...cóż pisać...jak dla mnie to zapach doskonały, idealny, bardzo elegancki, odrobinę tajemniczy dzięki nucie orientu, zapach na specjalne okazje...Uwielbiam :-)


Pozdrawiam i życzę udanego weekendu!
                                     Ania