29.12.2014

Poświąteczne nastroje...

Cześć :-)

Jak Wasze samopoczucie po świętach? Wypoczeliście? Ja chyba aż nadto...Czuję się jak przekłuty balonik, z którego uszło powietrze, ociężała i rozleniwiona. Za dużo tego dobrodziejstwa i nie chodzi mi tylko o ilość jedzenia, ale też ilość wolnych dni. Choć na świąteczne leniuchowanie w pełni zasłużyłam. Włożyłam, bowiem, dużo pracy w bożonarodzeniowe przygotowania...

Przez cały rok staram się trzymać zasady-"mniej znaczy więcej", ale tak około tygodnia przed świętami, dziwnym trafem zamienia się ona w coś w stylu -"lepiej więcej, niż mniej" ;-) Dwoję się i troję, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Biegam po sklepach, jak maratończyk- w poszukiwaniu "trafionych" prezentów, ciekawych dekoracji, oryginalnych ozdób, itp... (żebym chociaż po tym bieganiu zeszczuplała, ależ skąd, zeszczuplał tylko mój portfel-magia świąt???)

Potem przychodzi moment, gdy cały ten chaos ustaje. Zamiast niego czuję spokój, radość, wzruszenie. To chwila, gdy siadamy do wigilijnego stołu...i wtedy liczy się tylko to, że jesteśmy razem :-)








Moje święta były rodzinne, radosne, serdeczne, uroczyste, smakowite i od drugiego dnia-białe.
Minęły mi śpiewająco Fa la la...

24.12.2014

Boże Narodzenie 2014

                                                 
                                       --------------- Wesołych Świąt ---------------


23.12.2014

Świąteczne dekorowanie cz.II

Witam :-)
Wpadam tu tylko na chwilkę, na krótką przerwę między sernikiem, a pasztetem :-)
Dzisiaj od rana "urzęduję " w kuchni przygotowując wigilijno-świąteczne smakołyki.
Jutro wyjeżdżamy na wieś :-)
Domek odświętnie ubrany w szyszkowe stroiki już na nas czeka.
Buziaki :-)










18.12.2014

Świąteczne dekorowanie :-)

Witam kochani!
Świąteczne stylizacje, przepisy, dekoracje, prezenty - to teraz temat numer jeden na blogach. U mnie nie inaczej ;-) Coraz bliżej Święta, niestety nic nie wskazuje, że będą białe. Muszę jednak przyznać, że wiosenna pogoda była mi ostatnio na rękę, gdyż dekorowanie zaczęłam z zewnątrz domu. Razem z rodzinką ubrałam choinkę, odkryłam przy okazji, że sporo urosła (wyrosła ze swoich 250 światełek). Na drzwi wejściowe zawiesiłam wianek z szyszek, który zrobiłam samodzielnie :-) Wśród tegorocznych ozdób niepodzielnie królują u mnie...szyszki. Dzięki bliskiemu sąsiedztwu lasu mam ich pod dostatkiem. Innych skarbów natury też, np.gałązek, z których zrobiłam świąteczną gwiazdę. Podczas wielkiego strojenia nie zapominajmy udekorować naszych twarzy uśmiechem i serc dobrocią.
Pozdrawiam.







gwiazda wygląda fajnie wewnątrz domu, jak i na zewnątrz...




11.12.2014

Wigilijne smaki (kruche paszteciki z farszem)

Witam serdecznie...
Co podać do wigilijnego barszczu, zamiast tradycyjnych uszek? Ja robię paszteciki z kapustą i grzybami. Smakują wybornie, wyglądają estetycznie (rozgotowane uszka w barszczu już niekoniecznie) Podaję przepis, gdyby ktoś chciał skorzystać, zapraszam :-)

Ciasto
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- 8 łyżek masła
- 6 łyżek śmietany 30-procentowej
- 1 jajko
- sól (szczypta)
- 1 jajko do posmarowania ciasta

Farsz
- 50 dag kiszonej kapusty
- 8 dag suszonych grzybów
- 1 średnia cebula
- 3 łyżki oleju
- sól, pieprz (ewentualnie kminek, cząber)

Przygotowujemy ciasto: mąkę z solą i masło siekamy nożem. Dodajemy śmietanę, jajko i szybko zagniatamy. Następnie wkładamy ciasto do lodówki na godzinę. Masło, jajo i śmietana przed zagniataniem powinny być schłodzone.

Przygotowujemy farsz: cebulę obrać i drobno siekamy. Grzyby (wcześniej opłukane i namoczone) gotujemy, następnie po wystudzeniu kroimy na drobne kawałki. Kapustę odcisnąć, drobno posiekać, przesmażyć na oliwie z cebulką i grzybami. Doprawić solą, pieprzem i ulubionymi przyprawami.

Ciasto rozwałkowywać partiami na grubość kilku milimetrów i kroić w kwadraty o boku ok.10 cm.
Na środek każdego kwadratu nakładać łyżeczką farsz, a rogi zawinąć do środka, zlepiając brzegi rozmąconym jajkiem. Paszteciki posmarować jajkiem i piec 15-20 min w piekarniku nagrzanym do temp.190 stopni. Możemy przygotować je 2-3 dni wcześniej, przechowywać w lodówce, a przed podaniem podgrzać. Pychota :-) Robię zawsze z podwójnej porcji...

Pozdrawiam





06.12.2014

Dzisiaj Święty rozdaje prezenty :-)

Witam w mroźny, mikołajkowy wieczór!
Lubię "mikołajki", są przedsmakiem świątecznej atmosfery. Dawanie, otrzymywanie (a przede wszystkim pakowanie) prezentów to wielka frajda. Obdarowujmy więc siebie nawzajem - nie tylko przedmiotami, ale szczerym uśmiechem, ciepłym słowem, przyjaznym gestem, pomocną dłonią, niewymuszoną uprzejmością, dobrocią...
Pozdrawiam :-)




świąteczne magnesy na lodówkę-Home &You
ten bajkowy pejzaż za oknem to prezent od matki natury :-)



04.12.2014

Adwent 2014

Witam :-)
Dzisiaj zrobiłam "rundkę" po moich ulubionych blogach. Na wielu z nich czuć już atmosferę świąt. Ja dopiero "nastrajam się".  Jestem na etapie planowania, organizowania, poszukiwania, itp. W naszym domu jeszcze nic nie zapowiada tego magicznego czasu. Skromne dekoracje są bardziej zimowe, niż bożonarodzeniowe i tylko świece adwentowe oznajmiają, że powinnam zacząć już odliczać czas do gwiazdki...
Pozdrawiam :-) 








29.11.2014

Jak pokonać jesienną nostalgię...

Witam Kochani...
Późną jesienią, gdy za oknem szaro i ponuro często dopada nas melancholia. Jak z nią walczyć??? Światło, światło i jeszcze raz światło. To jego brak jest przyczyną jesiennych stanów przygnębienia. Gdy tylko zapada zmrok ( dzisiaj o 15.50!) zapalam świece, dużo świec. W ich blasku wnętrze robi się ciepłe i przytulne. Tkaniny z cienkich, satynowych zamieniłam na jasne, gobelinowe. Docieplone i doświetlone wnętrze poprawia nastrój :-) Jeśli nie wystarczy aranżacja, to mam jeszcze swoje niezawodne trio na "K"
- Kot
- Kubek herbaty
- Książka
Pozdrawiam cieplutko :-)




Girlandy świetlne kupiłam na Westwing Home & Living (polecam i sklep i girlandy)

gobelinowe poszewki i bieżnik kupiłam na małym, sardyńskim targu :-)


20.11.2014

Aksamitny manicure

Witam serdecznie...
Cieszę się niezmiernie, gdyż oficjalnie mogę ogłosić koniec "prac polowych". Karpy dalii i paciorecznika wykopane i ułożone w piwnicy do snu zimowego, hortensje okryte, trawnik wygrabiony, warzywnik przekopany. Czas zająć się sobą :-) Podczas uprawy ogródka, mimo rękawic ochronnych, najbardziej ucierpiały dłonie. Częste mycie + detergent bardzo wysuszyły mi skórę na rękach. Jakie są moje sposoby na jej regenerację? Bardzo proste- najpierw piling, żeby usunąć martwy naskórek, a następnie kąpiel w ciepłej oliwie z kilkoma kroplami cytryny. Metoda skuteczna i mało kosztowna :-) zachęcam :-) Ciepła oliwa wpływa też korzystnie na płytkę paznokcia. Koniec "grzebania w ziemi" oznacza, że mogę pozwolić sobie na dłuższe paznokcie i poszaleć z ich kolorem, czy fakturą. Zestaw do Velvet Manicure( lakier, proszek i pędzelek) kupiłam wiosną w Tk Maxx, dopiero teraz po raz pierwszy go użyłam, efekt końcowy bardzo mi się podoba. Mam nadzieję, że utrzyma się dłuższy czas. 
Pozdrawiam cieplutko!



mój ulubiony krem do rąk I Coloniali