31.12.2013

Do Siego Roku!


                                              Kochaj co dobre

                                  Czuj co piękne                                                                       Myśl co prawdziwe...
Ten krótki, ale jakże treściwy przekaz (zasłyszany od mojej nauczycielki jogi) to życzenia dla Was na Nowy 2014 Rok. Powodzenia :-))))


23.12.2013

Świątecznie ;-)

W tym roku Święta Bożego Narodzenia spędzam z rodziną - w domu na wsi :-) Został mi tylko sernik do upieczenia, potem pakowanie i w drogę...Kraków zostawiam pod opieką dobrych aniołów...





W domu na wsi postawiłam na minimalizm, przeważają dekoracje rustykalne - szyszki, gałązki, mech, kora brzozy, juta, zamiast choinki nieduży cyprysik, zresztą zobaczcie sami.Pozdrawiam.










18.12.2013

Porządki...

Witam kochani...Jak tam przedświąteczne sprzątanie???? Jesteście przed, w trakcie, czy po??? Ja w tym roku dość sprawnie i wcześnie uporałam się z porządkami. Nie ma nic gorszego od widoku styranej i padającej na nos pani domu wśród wyluzowanych i brylujących gości :-) Nie warto więc zostawiać porządkowania na ostatnią chwilę. Dzisiaj króciutka prezentacja przedmiotów, bez których w ogóle nie zabieram się za sprzątanie!

1. Składany stołeczek-drabinka zakupiony w TK Maxx - pomocny, gdy trzeba zetrzeć kurze na wyższych partiach mebli.



2.Obrotowy mop + wiaderko z wyciskaczem - rewelacja - niezastąpiony przy myciu podłóg, szczególnie tych, których nie można zbytnio moczyć, np. olejowane drewno.



3.Rękawiczki antybakteryjne Stella - bardzo wytrzymałe i co najważniejsze bezzapachowe ( nie czuć wstrętnego zapachu gumy ) idealne w kuchni, np.do obierania buraczków na barszcz :-))))


4.Ekologiczny czyścik Svinto, świetny produkt (na trop, którego wpadła moja siostra - dziękuję Jolu) Czyścik jest bardzo wydajny, daje radę najgorszym zabrudzeniom, idealny do powierzchni ceramicznych, metalowych, palników w maszynkach, szyb kominkowych. po prostu rewolucja w kuchni :-) Polecam!


Miłego sprzątania! Nie przemęczajcie się zbytnio i pamiętajcie, że perfekcyjna pani domu to tylko tytuł programu w TV. A w świątecznych porządkach najważniejszy jest wewnętrzny ład :-)))) Może komuś jesteśmy winni przeprosiny, może komuś za mało poświęcamy czasu i uwagi, może jest ktoś, kto czeka na naszą pomoc. Uporządkujmy to, teraz jest na to najlepszy czas. Pozdrawiam.


12.12.2013

Świąteczne słodkości :-)


Wśród świątecznych łakoci nie może zabraknąć pierniczków :-) Właśnie upiekłam... są pyszne, korzenne i aromatyczne. Znikają bardzo szybko, raczej nie mają szansy doczekać Świąt :-))))To ciasteczka, które, aby zmięknąć nie muszą leżakować i bardzo szybko się je robi, więc na pewno upiekę je jeszcze raz w przyszłym tygodniu! Przepis pochodzi z bloga mojewypieki.com (świetne recepty na ciasta, chleby - nigdy się nie zawiodłam) 
Łatwe i szybkie pierniczki:
- 300 g mąki pszennej
- 100 g mąki żytniej pełnoziarnistej ( użyłam mąki Melvit )
- 2 duże jajka
- 130 g cukru pudru ( zmniejszyłam ilość do 80 g)
- 100 g masła roztopionego
- 100 g miodu ( dodałam gryczany-ze względu na kolor i smak, który fajnie komponuje się z przyprawą korzenną )
- 2 łyżki przyprawy do piernika
- 1 łyżka kakao
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
Wszystkie składniki wsypujemy do miski, mieszamy i wyrabiamy ( wyrabiałam hakami w mikserze) Ciasto jest dosyć wilgotne, ale takie ma być. Stolnicę posypujemy mąką, ciasto wałkujemy na grubość 4 mm, wykrawamy pierniczki.Pieczemy na blasze w temp. 180 stopni ok.10 minut. Studzimy na kratce i dowolnie dekorujemy. Smacznego :-)









07.12.2013

Mikołajki :-)


Witam serdecznie :-) Choć za oknem Ksawery wyje jak szalony, pada śnieg i temperatura spadła poniżej zera, to na pewno większości z nas humory dopisują. Szczególnie tym, których odwiedził Mikołaj i nie pozostawił rózgi :-))) Pozdrawiam...




Moje biuro wygląda jak magazyn Mikołaja :-))))) 

03.12.2013

Jesienny mix.

Złota jesień jest już tylko wspomnieniem. Resztki "złota" spadły z drzew i butwieją na porannym szronie...W rześkim powietrzu czuć zbliżającą się zimę, oby była niezbyt sroga i na tyle "taktowna", żeby odejść we właściwym czasie :-) Życzę dużo ciepła w serduchu :-)



30.11.2013

Mała galanteria.

Jak co roku o tej porze zaczynam wzmożone "kursowanie" po sklepach. Głównie w poszukiwaniu prezentów dla najbliższych, świątecznych dekoracji, ale też ciekawych ubrań i butów, które - jeśli dotrwają do posezonowej wyprzedaży - zakupię :-))) Oczywiście mam swoje ulubione marki. Jeśli chodzi o wystrój wnętrz są to Ikea, Home & You i TK Maxx. Tę ostatnią lubię chyba najbardziej za oryginalność dodatków, krótkie serie wzorów i niewygórowane ceny. Do działu z ubraniami nie zaglądam, ale jakiś czas temu zatrzymałam się na dłużej przy półkach z galanterią. No i kupiłam dwie małe, skórzane torebunie :-) - idealne na spotkania towarzyskie ( których w najbliższym czasie z pewnością nie zabraknie )







kubeczek do kawy - Home & You ,  torebka  Alberta di Canio - TK Maxx 
kubeczek - Home & You, torebka  Marina Galanti - TK Maxx      
Pozdrawiam, a wszystkim wybierającym się na Andrzejki życzę samych pomyślnych wróżb!



28.11.2013

Świąteczne dekoracje.



Świątecznie - napędowa machina ruszyła pełną parą ! W telewizji - świąteczne reklamy, w sklepach - świąteczny asortyment, przystrojone witryny i  pierwsze promocje, przed centrami handlowymi stanęły już ogromne choinki...Czas poszukać inspiracji i pomyśleć o świątecznych dekoracjach :-) W tym roku zaczynam przygotowania  wcześniej, bo nie ma nic gorszego, niż uczucie, że święta tuż, tuż, a my daleko w lesie. Kupiłam już kartki świąteczne, akcesoria do pakowania prezentów ( mikołajki za 8 dni ), zrobiłam grafik prac porządkowych, przygotowałam świąteczne menu. Grunt to dobra organizacja!
Wstawiam kilka zdjęć zeszłorocznych dekoracji. Trzymajcie się cieplutko :-)









25.11.2013

Pumpkin day.



Witam. Za miesiąc Święta Bożego Narodzenia :-) Na blogach pojawiły się pomysły na adwentowe stroiki, kalendarze, propozycje prezentów, przepisy na pierniczki i karpia..A u mnie co? Wielka, pomarańczowa, pękata dynia - królowa jesieni! W tym sezonie wyjątkowo późno...Przyznam, że wolę ją bardziej,  jako dekorację, niż danie, choć powoli zaczynam się do niej przekonywać :-) A poza tym gotuję nie tylko dla siebie, muszę uwzględniać gusta wszystkich domowników :-) Praca z dynią przebiegała w trzech etapach:
Etap I - rozpoławianie, wydrążanie, ćwiartowanie, obieranie, siekanie....uff...w zależności od gabarytów warzywa etap mniej lub bardziej czasochłonny.
Etap II - gotowanie.
Etap III - najprzyjemniejszy - konsumowanie.
Tak, czy siak w kuchni spędziłam prawie cały dzień, a oto efekty:



Zupa z dyni z mlekiem kokosowym - przepis znajdziecie na stronie - przyslijprzepis.pl - polecam.
Tarta z dynią i serem pleśniowym - połączenie delikatnej dyni z ostrym smakiem sera, to kompozycja, którą warto poznać.
Spód do tarty ( na formę o średnicy 26 cm.)
- 250 g mąki
- 125 g masła
- 1 żółtko
- 50 ml wody ( 5 łyżek )
- szczypta soli
Do mąki dodajemy zimne, pokrojone na małe kawałeczki masło, siekamy je jeszcze nożem, dodajemy sól, żółtko i wodę, szybko zagniatamy, formujemy kulę, zawijamy ją w folię spożywczą i chłodzimy w lodówce przez 30 min. Piekarnik nagrzewamy do temp. 200 stopni. Schłodzone ciasto należy rozwałkować i wyłożyć nim formę, wylepić brzegi. Następnie nakłuwamy ciasto widelcem i zapiekamy go na lekko złotawy kolor, ok. 15-20 minut.
Składniki na górę;
- pół kilograma oczyszczonego miąższu dyni pokrojonego w kostkę ( ok. 10 garści )
- 100 gram sera pleśniowego - ( ja użyłam błękitnego lazura )
- 1 jajko
- 150 ml śmietanki 30%
- 2 ząbki czosnku
- rozmaryn
- sól, pieprz
- odrobina masła
Kosteczki dyni podsmażamy na maśle, przed końcem smażenia dodajemy rozgnieciony czosnek, rozmaryn, szczyptę soli. Chwilę studzimy, w kubeczku łączymy śmietankę z jajkiem, odrobiną soli i pieprzu ( masę należy dobrze rozbełtać ) Dynię równomiernie wykładamy na podpieczony, kruchy spód, na nią ser pokruszony na kawałki, to wszystko zalewamy masą jajeczno- śmietankową i pieczemy w temperaturze 180 stopni przez ok. 30 minut. Zamiast kruchego ciasta możemy wykorzystać gotowe ciasto francuskie. Tarta jest pyszna, błyskawicznie znikała z talerzy. Zachęcam zatem do wypróbowania przepisu :-) Pozdrawiam

przed pieczeniem...
po...